Witam
was dzisiaj niedziela i nie wiem co mam myśleć. Wczoraj miałam takie środkowe
załamanie że nie miałam siły nawet napisać… A teraz już jest lepiej chodź
strasnie chce mi się spać i myślę o wtorku.. Znów śnił mi się tata ale teraz
każdy płakał w moim śnie jak bym widziała że ktoś ważny odchodzi z naszej
rodziny tylko nigdzie nie mogłam znaleźć siebie nie wiem co to był za sen ale
się boje…
Wczorajszy
dzień był bardzo fajny, dużo śmiechu ale pod wieczór pokłóciłam się z Czarkiem
nie lubie z nim się kłócić mam nadzieje że się pogodzimy bo ja bez niego nie
wytrzymam za bardzo się do niego przywiązałam… A
dzisiaj od samego rana się pokłóciłam z Pawłem wydaje mi się że on mnie
traktuje jak jakiegoś wroga dobra nie ważne… Jutro
szkoła nie wiem co się zdarzy w tym tygodniu ale wydaje mi się że nie będzie to
dobry tydzień, może to moje złudzenie mam nadzieje ! Dobra
ja muszę iść ugotować obiad i upiec ciasto dziękuje wam że czytacie moje posty. Dziękuje
niektórym ludziom że są Kocham was ! A Ci którzy odeszli niech żałują, chodź
wątpie że będą żałować…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz